Mój tata jest zapalonm wędkarzem. Dzięki temu, przez całe wakacje zasypuje mnie złowionymi prze siebie rybami. Na początku to cieszy, jednak po pewnym czasie - nie mam już ochoty, ani pomysłów na wykrzytanie tych wszystkich ryb. Stąd pomysł na ryby w occie :)
